Ile wydasz?

listopad 6th, 2008

Co będzie potrzebne

Postanowiłeś już zacząć swoją przygodę z elektroniką. Wiesz już od jakich układów będziesz zaczynał, znasz już podstawy teorii, ale na ile ucierpi Twój portfel na zabawie z elektroniką? Na samym początku będziesz musiał wydać trochę pieniędzy na podstawowe narzędzia, które będą Ci już później wiernie służyły. Jak długo zależy od tego jakiej jakości produkty kupisz.

Lutownica to najważniejszy przyrząd dla elektronika. Co prawda w jakiś tam sposób można sobie w prostych układach bez niej poradzić, montując na płytce stykowej czy zwijając ze sobą końcówki. Jednak do budowy “prawdziwych” układów będzie Ci potrzebna lutownica i to najlepiej grzałkowa. Najlepszym rozwiązaniem według mnie jest kupno stacji lutowniczej, ale jest to dosyć kosztowne, więc jeżeli nie chcesz wydawać za dużo możesz kupić najzwyklejszą lutownicę. Tutaj mały zestaw przykładowych cen:

-Lutownica grzałkowa ok. 20 złotych

-Stacja lutownicza ok. 120 złotych

-Lutownica transformatorowa ok. 60 złotych

Wszystkie ceny są oczywiście jedynie orientacyjne. Bez problemu znajdziesz je w niższej cenie.

Narzędzie również będą Ci niezbędne w pracy, więc zastanów sie nad ich zakupem. Chociaż przy budowie kitów będą Ci potrzebne jedynie ucinaczki. Jednak radze Ci zaopatrzyć sie od razu w mały zestaw, który kosztuję około 20 złotych.

To jest podstawowe wyposażenie, które kupisz raz, a będzie CI długo służyło. Teraz czas na coś co będziesz zmuszony kupować na bieżąco.

Cyna to mieszanka między innymi ołowiu, cyny i kalafonii. Będzie CI ona potrzebna do lutowania wszystkich elementów, czy to na płytce czy w pająka. Koszt jednej szpulki cyny wynosi około 20 złotych, a starcza nawet przy częstym używaniu na dosyć długo.

Źródło zasilania co prawda powinienem wymienić w sprzętach kupowanych raz na długi czas, ale przecież zwykłe baterie są czymś często wymienianym. Tak więc musisz zaopatrzyć się w baterie lub zasilacz. Najlepiej kup sobie kilka rodzajów akumulatorków i ładuj je, kiedy przyjdzie potrzeba. w późniejszym okresie radziłbym Ci kupić zasilacz regulowany do samodzielnego montażu. Nie dosyć, że będziesz miał zabawę przy składaniu to zyskasz jeszcze uniwersalne źródło prądu.

To by było na tyle, ale musisz jeszcze o czymś pamiętać  planując swoje wydatki na elektronikę. Weź pod uwagę cenę poszczególnych podzespołów używanych przy budowie układów i kabli, które są naprawdę rzeczą niezbędną, ale i dosyć tanią :) .

Dodaj odpowidz